piątek, 22 lipca 2011

Telefony, piosenki, deszcz...

Kto dzowni do mnie z tego cholernego zastrzeżonego numeru ?! Nie odbiorę. Jednak.. zawsze mam stresa, że to jednak A. następnym razem odbiorę, obiecuje.

Nic wczoraj nie dopisałam, bo mi się nie chciało.. zasnęłam wczesniej, koło 1, ale ciężko było, strasznie mi nogi drętwieją ostatnio i nie mogę znaleźć wygodnej pozycji. Wstałam przed 12 ;o !
No ale po co wstawać wczesniej, jak ciągle pada.. ani się opalać, jechać na boisko.. ;/
Jutro street, ciekawe jak będzie. W niedziele kolejny, liczę, że tym razem coś wygramy, mamy dobrą drużynę ;) Chyba, że przyjadą jakieś cwaniary z niewiadomoskąd.. Zobaczymy ;)

Miałam biegać codziennie, nawet w deszczu, jednak taka pogoda skutecznie mnie odstraszyła. czekam na lepszą, a jak na razie tylko rozplanowuje jak przymocować telefon żeby biegać z słuchawkami w uszach, gdyż moja współbiegaczka jedzie na tydzień na wakację, a ja MUSZĘ biegać  ;)

Ja pierdole, chyba oszaleję przez A. ciągle o nim myśle, to już robi się chorę. ZAPOMNIJ! ZAPOMNIJ. Nie ma czego rozpamiętywać...
Piosenka Idealna do mojej sytuacji. 
Przecież ja nawet nie wiem, czy on kiedykolwiek coś do mnie czuł, nawet wtedy jak mnie całował. i jak na mnie patrzył.. takim wzrokiem.. brr !

1 komentarz:

  1. fajnie tu:D jeśli masz ochotę to zapraszam do mnie i zachęcam do obserwacji;** http://www.hannnahann.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń