Przed chwilą dowiedziałam się, że jade dzisiaj do Kato. Z siostra i szwagrem ;) Siostra na spotkanie z wizażankami, a ja z nim na zakupy, bo sam by się nudził. Może znajdziemy garnitur jakiś na ślub dla niego, ja sie rozejrzę za sukienkami i może za strojem kąpielowym ;)
Wszyscy pytają o mnie o sobotnią 18.. no dobra stało się tam, co się stało i się nie odstanie.. Młodzi, głupi.. ale takie jest życie, żeby z niego korzystać, co nie ? :) 'Nie chciałabym być niegrzeczna, przecież to tylko flirt nie zdrada..' haha mam idealny podkład muzyczny do tego ;)
Znowu burza.. Wczoraj czytałam ksiazkę do późna, w końcu ją przeczytałam, ale bałam sie zasnąć. Polecam Chemię Śmierci. wciągająca fchuj ;) Idę bo grzmiii. Napisze jak wrócę ;)
PS. wróciłam. NIC nie kupiłam. Burza przyszła, piorun uderzył w transformator, nie było prądu.. Ale jak widać wszystko jest teraz ok.
Ciągle myśle o pieprzonym A.♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz