wtorek, 26 lipca 2011

Moja głoowa.

Biegałam, sama. Tzn nie do końca bo był ze mna pies ;) zadyszka trochę, bo przerwę miałam, ale jakos to ograniam. Nie biega się po jedzeniu.. szkoda, że za późno to sobie uświadomiłam i prawie rzygałam po drodze, błe błe błe.

Obejrzałam do końca Sex Story, fajny film z Ashtonem <3  polecam ;) Zaczełam ogłądać Jackassów 3.5 ale limit wyskoczył. Zaczynaja się nawet fajnie, ale Ci ludzie muszą być nieźle pojebani, żeby robić takie rzeczy <3

Masakrycznie boli mnie głowa, umrę zaraz i się porzygam wczesniej jeszcze..

A tak do wiadomości, Beton 2011- mamy puchar, dyplomy, skarpetki z nike i jakieś cos do jedzenia. Mogło być lepiej, ale zawsze coś. ;) Nie mogę sie doczekać kolejnych streetballi, pszczyna, katowice czekają na nas :D no i 2 streety w Cn.
Idę spać bo zginę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz