Teraz do końca sierpnia tez sa treningi, mało ludzi strasznie, trener chyba liczyl ze po obozie beda wszystkie, a tu praca, i jakies inne rzeczy to uniemożliwiają. Dzisiaj np, byłam tylko z Werą :) Zrobiła mi indywidualny trening, i cwiczylam lewa rękę. Musze nia robić coraz wiecej rzeczy, zeby nerwy zaczeły działac tak jak w prawej :D
Pan A. dzisiaj sie spotykamy, jedziemy do kina prawdopodobnie, chyba ze cos wypadnie w ostatnim momencie.. caly dzien sie cieszyłam, ale teraz entuzjazm znikł. Może ze stresu ? nie wiem, ręce mi drżą, żołądek mam sciśnięty, męczą mnie jakieś duperele :P ale bedzie fajnie.
aaaa, jak powiedziałam mamie o tym to usłyszałam tylko 'no wlasnie mialam Ci mówić, ze jakoś dawno sie z nim nie spotykałaś' haha az mi sie smiac zachciało. Teraz nie ma nic przeciwko. śmieszne.
W ogole to On mnie bardzo zaprasza do siebie, pojadę, ale nie wiem kiedy, teraz w weekend będą Dni mojej Wsi ;d a potem szkoła.. a w soboty czy niedziele bedziemy mialy mecze, i to bardzo daleko czasem, m.in Kraków, Rzeszów, Sosnowiec.. bedzie ciężko cos ugrać w tym sezonie. ;)
Musze zorganizować siostrze panieński. ;) największy problem i tak mamy z ustaleniem terminu.. No, ale sobie poradzimy :)
W ogole, juz mi sie tu nie chce pisać, ale musze sie zmobilizować, na pewno nie bede pisała kazdego dnia, ale postaram sie parę razy w tygodniu. Jakies relacje ze szkoły czy coś :)
a tu zdjęcie z obozu ! :)
spora grupka ;)
OdpowiedzUsuńja też nie piszę codziennie.
w końcu ludzie przestaliby to czytać jakbym codziennie im coś mamrotał :D
pozdrawiam :)