niedziela, 21 sierpnia 2011

Żałosne

Było fajnie. WCZORAJ. Dzisiaj jest dzisiaj i czuje się wykorzystana, nie w dosłownym sensie, nie zrobił mi krzywdy. Ale.. wczoraj było fajnie, czułam sie jak w  bajce.. a dzisiaj ? dzisiaj to juz nie istnieje. jakby nigdy nic.

Zapytałam, czy pójdzie ze mną na wesele, nie dał mi odpowiedzi narazie, chyba go przestraszyłam. Po prostu.. ja to musze skończyć, albo bardziej rozkręcić, bo tak jak jest teraz to ja długo nie pociągnę. Wysiadam psychicznie i nerwowo..

Jutro mam egzamin, to juz 4, tym razem muszę zdać. Jak zdam to kupuje sobie szczurka ! ♥ wychowam go od malutkiego. Ale nikt mi nie chce wierzyc ze bede go miala w pokoju i nie zdechnie szybko..

Z tych całych nerwów poszłam biegać, to było najszybsze kółko jakie kiedykolwiek zrobiłam. Mogłam biec jeszcze jedno, ale coś się boje o swoje kolana..

Byłam na zakupach w BB, nic, jak zwykle. nie ma ciekawych sukienek, a tu powoli trzeba czegos szukać. nawet juz nie tak powoli..

Obejrzałam salę samobójców. Średni film, ale warto obejrzeć ;) Wczoraj nie byłam w kinie.

Cieszcie się ludzie, nawet chwilą. Bo warto cieszyć się choć minutę. Radość jest cholernie niepewnym uczuciem. Bo to nie jest miłość, jak jesteśmy nieszczęśliwi. Jak kochamy to się cieszymy, jak jesteśmy zdrowi, jak spełniają się nam marzenia to też czujemy radość w środku... Czemu ja teraz nie czuję szczęścia ?

3 komentarze:

  1. Masz trochę nieczytelną czcionkę : P Oczy od niej bolą z trocha : P Pozdrawiam i zapraszam do mnie, obserwuj ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki, żebyś zdała ;))
    zacznij biegać. dobrze ci to zrobi :)
    rozluźnisz się trochę.
    zgadzam się z poprzednikiem.
    musisz zmienić trochę czcionkę.
    ten biały strzela po oczach.
    zastanów się może na trochę bardziej kolorowy wystrój. przyciągniesz ludzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno kiedyś przeczytam, bardzo lubię Terakowską i myślę, że żadna książka jej autorstwa prze de mną nie ucieknie ; P Ale wszystko w swoim czasie ; )

    OdpowiedzUsuń