poniedziałek, 21 listopada 2011

Średniawka.

Przegrany mecz ze szkołą, która dopiero niedawno pokazała że umie grać w kosza. 25:27. porażka. Ale jestem dumna z dziewczyn, weszły niektóre z 1 klasy i nie poszło im tak źle ;) nie zapomnę miny koleżanek jak powiedziałam, że nie gram bo mi wypadł dysk, każdy myślał że żartuje.. Szkoda ze to prawda. myślałam, że mnie rozniesie na ławce, miałam wrażenie, że gdybym grała to co działo się na boisku wyglądałoby zupełnie inaczej. Nie że się chwale czy coś, ale troche mnie tam zabrakło :( i zabranie mnie za tydzień na meczu z Wisłą. Chce już zagrać, ale bedzie tam  trener i troche dziwnie jeżeli będę grała a na treningi nie jeżdżę.. ;/ wrr, ze tez mi sie to musiało teraz stać!!!!!! :( ZŁA ZŁA ZŁA.

Mam dziwny humor, moze to przez ten mecz, ale na pewno miało na to wpływ jeszcze wiele innych czynników.

PIOSENKA DNIA. pasuje do humoru, do sytuacji...

K, dziękuje za to ♥♥♥.  Chyba tylko Ty byłaś w stanie odpowiedzieć na te pytania. Z jednej strony do dobrze, z drugiej troche szkoda, że tylko jedna osoba tyle o mnie wie a resztę to nie interesuje.. Reszta to pewnie chętnie po mnie jedzie na huuku ( taka strona na której się plotkuje o wszystkich dookoła..)


Ludzie, weźcie się kurwa opamiętajcie !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz